visit tracker on tumblr

Blog > Komentarze do wpisu
Codzienność tokijska w obiektywie

Nie mam ostatnio czasu i ochoty, by pisać. Zajmuje mnie przeżywanie życia, a niekoniecznie uwiecznianie go w słowach. Zdjęcia jednak robię, więc dziś zapraszam Was do mojej galerii fotografii. Pisałam już o założonym przeze mnie niedawno blogu fotograficznym, dziś przypominam jedynie, że on istnieje.

Moje zdjęcia znajdziecie na Tokyo Memoir. A poniżej zdjęcie, którego na drugim blogu nie ma (jeszcze nie ma).


poniedziałek, 26 listopada 2012, chihiro2

Polecane wpisy

  • Work hard, play hard

    Po raz pierwszy w życiu mogę powiedzieć, że ubóstwiam moją pracę i nie zamieniłabym jej na żadną inną. A jednak jakieś nauczycielskie powołanie kryło się we mni

  • Pokorny liść, jeden z wielu

    Całymi garściami znoszę liście do domu. Wystarczy pojechać rowerem w dzień wolny od pracy do pralni odebrać górę koszul, by wrócić z naręczem złocistych liści m

  • Tokijskie wrota

    drzwi w Asakusie  Dziś zapraszam na zwiedzanie tokijskich frontów: domów, dwóch salonów fryzjerskich, restauracji, znalazł się nawet meczet. Większość j

  • Tokio

    Wczoraj po pokonaniu 1200 km w rekordowym czasie 8 godzin (część „normalnym” ekspresem, a część shinkansenem, gdzie momentami pociąg osiągał 325km/h

  • Tokio

    Od wczoraj biegamy po mieście, aby zobaczyć jak najwięcej, poniżej trochę zdjęć… Wczoraj po pokonaniu 1200 km w rekordowym czasie 8 godzin (część „n

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/11/26 14:57:16
Doskonale cię rozumiem. Mam podobnie; blog jest, nie chcę go usuwać, bo myślę, że w końcu do niego wrócę, jednak w ostatnim roku jakoś rzadko mam ochotę pisać, coś innego - życie dokoła - bardziej mnie absorbuje. Niemniej, cieszę się, że pojawiasz się w formie innej, na FB choćby. Zawsze to jakiś kontakt i możliwość wymiany myśli;) Idź w miasto, Chihiro, idź do ludzi, doświadczaj i przeżywaj - kiedyś o tym opowiesz, a ja chętnie poczytam.
-
2012/11/27 10:10:56
Jasne, Chihiro, primum vivere deinde philosophari! To miłego i intensywnego "vivere", a na wpisy poczekam cierpliwie! Pozdrawiam serdecznie!
-
2012/11/27 11:52:21
@Litero, Asiu, życie bywa mocno absorbujące, o czym wszystkie dobrze wiemy, i czasem zwyczajnie nie chce się poświęcać czasu na uwiecznianie każdego jego aspektu, szczególnie, gdy dzieje się dużo i wrażeń mnóstwo. Na FB jestem baaardzo aktywna ostatnio i zamieszczam tam mnóstwo zdjęć, a ponieważ od paru dni mam iPhone'a, więc nawet poza domem jestem w stanie wchodzić na FB (bo w Tokio dostęp do internetu jest wszędzie). Swoją drogą nie miałam pojęcia, że iPhone jest aż tak fajny :) Surfowanie w internecie w metrze, czytanie gazety i posiadanie dostępu do całej mojej muzyki w telefonie jest niebywałe. Nie mówiąc o podstawowych udogodnieniach, jak mapa i możliwość lokalizacji mojej osoby oraz autmatyczne wyszukanie trasy do celu! Szalenie przydatne w Tokio :)
Ściskam Was mocno!
-
2012/11/29 04:45:05
Jeśli masz ochotę napisać coś o sobie to zapraszam do zabawy pod hasłem Liebster Award :) edithnatropie.blox.pl/2012/11/Mialo-byc-pieknie.html
-
2012/12/02 19:07:22
Uwielbiam takie zdjęcia!
-
2012/12/03 10:07:38
@0meredith, jak pewnie zdazylas zauwazyc - wzielam udzial w zabawie. Dziekuje!

@Liritio, dziekuje bardzo!

(przepraszam za brak polskich liter - mam chwile oddechu w pracy i pisze na ichnim komputerze)