| < Luty 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28          
Zakładki:
Autorka
Autorka pisuje do:
Autorkę można też znaleźć
Chihiro2@gazeta.pl
Czytam
Filmy
Gazety
Instytucje
Książki
Wyzwania czytelnicze
Tagi

visit tracker on tumblr

niedziela, 30 września 2007
ICA

Dwa tygodnie temu zapisałam sie do ICA (Institute of Contemporary Art) jako ich członek, dzięki temu mogę wszystkie bilety na filmy, sztuki i koncerty, jakie prezentują kupować ze zniżką dla siebie i dla gościa, a na wystawy ja i gość mamy darmowy wstęp. W dodatku mam zniżkę na ksiązki sprzedawane w ich księgarni i na dania serwowane w ich restauracji i kawiarni. Jestem już członkiem Barbicanu (kolejne wielkie centrum kulturalne w Londynie) i naszego lokalnego kina Curzon Renoir, które należy do sieci kin Curzon, przez co zniżkę mam we wszystkich sześciu kinach tej sieci. Członkowstwo nie jest tanie, ale w ICA już połowa wydanej sumy mi sie zwróciła - nie ukrywam, ze bywałam u nich ostatnio dwa razy w tygodniu i kupiłam pare biletów na nadchodzące festiwal filmów z Hongkongu i festiwal filmu żydowskiego. W Barbicanie za to na grudniowy koncert Zbigniewa Preisnera za pojedynczy bilet zapłaciłam £16 zamiast £35. Zachwycona jestem ofertą tych wszystkich instytucji, wszechtronnością oferty, rozmachem działań. Pamiętam, gdy jeszcze mieszkając w Warszawie cały rok czekałam na Warszawski Festiwal Filmowy - tutaj takie festiwale odbywają się co tydzień. I są bardzo wyspecjalizowane. W moim kinie lokalnym właśnie zaczął sie festiwal filmów bułgarskich, w innym jest festiwal filmó rosyjskich, w jeszcze innym filmów brazylijskich opartych na brazylijskiej literaturze, w BFI odbywa sie festiwal filmów niemych, a moje ICA właśnie zaczyna festiwal pt. "Swedish Erotica". Ja już kupiłam bilety na wspomniany festiwal filmów z Hongkongu i szykuję pieniążki na bilety na kilka filmów pokazywanych w ramach festiwalu koreańskiego. A na punkcie filmów azjatyckich mam prawdziwego fioła (tylko żadne horrory, uwielbiam filmy obyczajowe, pokazujące przemiany społeczeństwa, łączenie tradycji z nowoczenością). Nie mogę się doczekać nowego filmu Kim Ki-duka "Breath" (to ten od cudownego "Wiosna, lato, jesień, zima i ... wiosna") i "Secret sunshine" (odtwórczyni głównej roli dostała w tym roku Złotą Palmę w Cannes). Postaram sie zdawać relacje ze wszystkiego, co oglądam.

11:18, chihiro2 , Kultura
Link
sobota, 29 września 2007
Trzy, dwa, jeden... start!
Założyłam blog. Ja, która tak się przed tym broniłam. Obawiałam sie, że nie będę miała cierpliwości ani czasu, by pisać tak często jak powinnam. Zobaczymy, jak po jakimś czasie uznam, że jednak założenie bloga nie było dobrym pomysłem, przestanę go prowadzić. A tymczasem chcę mieć miejsce, gdzie mogę pisać o moich przemyśleniach, fascynacjach, obserwacjach itp. Mam doświadczenie - przez całą podstawówkę i liceum pisałam pamiętnik, zebrało sie tego kilka zeszytów. Rzadko do nich zaglądam teraz (leżą w domu rodziców i nie mam ich pod ręką), ale jak już mi się zdarzy, z wielkim sentymentem wspominam dawne czasy - choć za nic nie chciałabym znów do nich wrócić. Mam nadzieję, że uda mi się regularnie pisywać tutaj i dzielić moim życiem z choćby garstką czytelników.
1 ... 156 , 157 , 158